Kategorie
Mini blog

Mini blog, czyli pomysł na krótkie wpisy

Zakładając ten serwis, miałem już doświadczenie w blogowaniu. Mam jednak od zawsze jeden problem: czas. A raczej jego deficyt. Chcąc robić rzetelne i dobre wpisy, muszę znaleźć odpowiednio dużo czasu na tę czynność. Efekt: nieregularne publikowanie.

Szukając remedium, wpadłem na pewien pomysł. Skoro „zwykły” wpis na blogu zajmuje mi zbyt wiele czasu i coraz częściej go nie znajduję, to może trzeba wymyślić sposób, bym mógł robić takie mini-wpisy. Jednak absolutnie nie chcę tworzyć kolejnego bytu w Internecie. Doszedłem do wniosku, że stworzę coś, co nazwałem mini blogiem. I osadzę go w ramach krzyworaczka.pl.

Jaka będzie różnica pomiędzy zwykłymi wpisami a tymi mini? To proste: długość / liczba znaków. Nie planuję skrupulatnego liczenia. Ba, powiem więcej: bardzo często będę siadał do pisania i dopiero w trakcie podejmę decyzję, czy artykuł nadaje się na zwykłego bloga, czy jednak jest zbyt miniaturowy. I wtedy trafi do mini bloga. Być może czasami zdarzy się tak, że artykuł z mini bloga rozwinę i przeniosę do którejś z kategorii zwykłego bloga. Pełna elastyczność i swoboda! To lubię.

Na tę chwilę nie robię żadnych kategorii na mini blogu. Po prostu utworzyłem nową kategorię „Mini blog” i do niej będę wrzucał owe krótkie wpisy. W przyszłości być może potworzę kategorie szczegółowe, bo może się okazać, że bez takiej nawigacji pojawi się zbyt duży chaos.

Zastanawiałem się, jak oddzielić mini od zwykłego bloga na stronie głównej. Zrobię to na razie następująco:

  • Kategorię „Mini blog” wykluczę z głównego drzewa kategorii bloga.
  • Utworzę w stopce bloga nowy widget (czyli takie dodatkowe pole, obszar), w którym będą się wyświetlały najnowsze mini wpisy.

Dzięki takiemu podejściu, mini blog będzie w pewnym stopniu na uboczu. Nie będzie przeszkadzał, a jedynie rozwijał i uzupełniał główny blog. Myślę, że ta formuła fajnie się sprawdzi. Szczególnie w moim konkretnym przypadku. Bo mam często pomysły na wpisy, ale brakuje mi chronicznie czasu. Godzinę czy dwie trudno jest mi wygospodarować, ale 10-20 minut już znajdę. I to często. I o to chodzi.

Niniejszy wpis daję jako pierwszy na mini blogu. Widzę, że wyszedł dłuższy niż zakładałem, ale miał być tym pierwszym mini, więc niech będzie.

Do przeczytania.

Autor: Paweł Krzyworączka

Jestem właścicielem bloga krzyworaczka.pl.
Lubię sport. Więcej o mnie znajdziesz tutaj: krzyworaczka.pl/o-mnie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *